Razem zmieniamy świat

Fundacja Kraina Zwierząt

Fundacja Kraina Zwierząt powstała z miłości do zwierząt i z wiary, że dzięki potędze ludzi o dobrych sercach można zmienić na lepsze los wielu skrzywdzonych, chorych i porzuconych istot. Zajmujemy się zwierzętami, bo one są zupełnie zależne od woli i działań człowieka. Pragniemy ratować przed śmiercią te stworzenia, które zostały skazane na rzeź. Służymy Naszej Społeczności od 2018 Roku.

Hero slide 1
Hero slide 2
Hero slide 3

TWOJE 1,5% PODATKU pozwoli nam przetrwać i ratować zwierzęta skazane na śmierć!

KRS 0000721809

Służymy Naszej Społeczności od 2018 Roku

Fundacja Kraina Zwierząt powstała z miłości do zwierząt i z wiary, że dzięki potędze ludzi o dobrych sercach można zmienić na lepsze los wielu skrzywdzonych, chorych i porzuconych istot. Zajmujemy się zwierzętami, bo one są zupełnie zależne od woli i działań człowieka. Pragniemy ratować przed śmiercią te stworzenia, które zostały skazane na rzeź. Pod naszą opieką znajdują się konie, krowy, osiołki, kozy, owce, króliki, koty i psy. Dzięki pomocy wielu ludzi udało nam się uratować konie, osiołki, kozy i owce przed śmiercią w rzeźni, chociaż nikt inny nie chciał im dać żadnych szans. Pragniemy im nadal zapewniać bezpieczne i szczęśliwe życie w odpowiednich warunkach!

Nasze konie i osiołki nie będą wykorzystywane do żadnej pracy, bo w przeszłości pracowały bardzo ciężko. Resztę swoich dni spędzą z nami. Zapewniamy im dobrej jakości paszę, witaminy, opiekę weterynaryjną oraz zabiegi kowala. Dokładamy wszelkich starań, aby mogły na nowo zaufać człowiekowi i odzyskać dobrą kondycję psychiczną. Teraz czują się kochane, są wolne i szczęśliwe.

Aktualności

Bądź na bieżąco z naszymi najnowszymi wiadomościami, wydarzeniami i historiami.

Polsat News pomaga

Szczególne podziękowania kierujemy do Widzów Polsat News, którzy odpowiedzieli na nasz apel i udzielili pomocy Balbince oraz innym fundacyjnym zwierzętom. Jesteśmy niezwykle wdzięczne Osobom, które

Czytaj więcej →

Nowy mieszkaniec Fundacji

Natura obdarzyła nas cudownym prezentem – niedawno na świat przyszło jagniątko – owieczka. Ta śliczna istota jest dzieckiem owcy, która trafiła do nas w złej kondycji kilka miesięcy temu, razem z koleżanką i jej dzieckiem.

Czytaj więcej →

Nasz los jest w Waszych rękach

Na koncie Fundacji pozostało jedynie 3500zł, bo nie ma już prawie wpływów. Za kilka dni trzeba uregulować należności za siano, słomę i wynajem boksów w pensjonacie dla koni...

Czytaj więcej →

Wesprzyj Naszą Misję

Twoje wsparcie umożliwia nam kontynuowanie naszej ważnej pracy i rozszerzanie naszego wpływu. Niezależnie od tego, czy zdecydujesz się na jednorazową darowiznę, czy zostaniesz regularnym wspierającym, każda pomoc ma znaczenie.

Nasz zespół

Poznaj oddanych ludzi stojących za naszą organizacją.

Marta Olszewska

Prezes Zarządu

Jolanta Deńca

Wiceprezes Zarządu

Nasza niezastąpiona Jola podzieli się z Wami historią, od której wszystko się zaczęło. To opowieść o intuicji, której warto było posłuchać… i o tym, jak z potrzeby serca powstała Kraina Zwierząt. Fundacja, którą razem z Martą od lat prowadzą z ogromnym zaangażowaniem, stała się bezpiecznym domem dla dziesiątek zwierząt – tych porzuconych, zapomnianych, często skreślonych przez innych. Usiądźcie wygodnie – czas poznać nas od początku! _ W 2017 roku dotarła do mnie brutalna wiedza na temat dramatu, jaki przeżywają w naszym kraju konie. Informacje o makabrycznym losie tych zwierząt, które po gehennie podróży przez tysiące kilometrów, są zabijane we włoskich rzeźniach, były mi znane dużo wcześniej, ale sądziłam, że ten proceder miał charakter jedynie incydentalny i wszystko już się diametralnie zmieniło. Bo po prostu nie mieściło mi się w głowie, żeby w Polsce, gdzie co druga osoba z dumą chwali się ułańskimi tradycjami rodzinnymi, można było świadomie na masową skalę traktować z takim okrucieństwem te wspaniałe zwierzęta i wysyłać je „w podzięce” za ciężką pracę na śmierć. Gdy cała prawda o tragedii koni do mnie dotarła, starałam się za wszelką cenę swoimi skromnymi środkami pomóc zwierzętom, zagrożonym wywozem na rzeź. Ponieważ miałam do dyspozycji ograniczone środki pieniężne, wkrótce sięgnęłam do rodzinnej biblioteki oraz przepastnych zakamarków własnej szafy, gdzie znajdowało się sporo ubrań opatrzonych metkami, kupionych korzystnie na wyprzedażach, których nie miałam okazji jeszcze założyć. Miałam też w ogrodzie małą plantacje lawendy, a moi przyjaciele zawsze się cieszyli, kiedy obdarowywałam ich woreczkami pełnymi pachnących wysuszonych kwiatów. Wystawiałam więc te rzeczy na różnych bazarkach, zorganizowanych by uratować skazane na śmierć konie. Tak trafiłam na bazarek Marty, który był zdecydowanie najskromniejszy, z tych które widziałam. Bardzo wzruszyła mnie historia opublikowana przez Martę. Dlatego zaczęłam tam wystawiać dużo fantów, a kiedy skończyła mi się lawenda, pomyślałam o swojej biżuterii, gromadzonej przez lata, którą rzadko ostatnio miałam okazję założyć. To był strzał w dziesiątkę. W ten sposób z wydatną pomocą przyjaciół, udało się rozkręcić ten bazarek i zarobiłyśmy z Martą na swoje pierwsze konie. I tak się to zaczęło! Miałyśmy z Martą zupełnie inne życiowe plany, ale na naszej drodze ,w sposób tak realny, stanęły zwierzęta, którym groziło niewyobrażalne cierpienie i straszna śmierć, a nikt inny nie chciał im niestety udzielić pomocy, więc musiałyśmy działać. Zanim pierwszy raz się zobaczyłyśmy z Martą, udało nam się już wspólnie uratować kilka koni. A ponieważ nie potrafiłyśmy przejść obojętnie obok żadnego zwierzęcia w potrzebie, niebawem wśród naszych podopiecznych pojawiły się inne gatunki zwierząt. Na ogół wszystkie te zwierzęta wymagały kosztownej terapii, a my wydałyśmy wszystkie nasze oszczędności na ten cel oraz na dostosowanie zrujnowanego gospodarstwa do potrzeb zwierząt, wkrótce zabrakło nam pieniędzy. Stąd powołanie do życia naszej Fundacji Krainy Zwierząt stało się po prostu koniecznością, bo bez pomocy darczyńców nie byłybyśmy w stanie utrzymać uratowanych zwierząt. Miałyśmy wielu obserwatorów na stronie bazarku oraz ludzi, którzy zainteresowali się losem naszych zwierząt i udzielali nam wsparcia. Niektórzy z tych dobrych ludzi są z nami nadal od początku naszej internetowej aktywności i od pierwszych dni powołania Fundacji. Wiele z tych osób od lat odwiedza naszych podopiecznych i zdążyło ich pokochać z wzajemnością. Bo to są naprawdę cudowne zwierzęta, które mogą zupełnie zmienić ludzkie życie i sprawić, że wszystko będzie lepsze!

Bądź na Bieżąco

Zapisz się do naszego newslettera.

Często Zadawane Pytania

Nasi Partnerzy

Jesteśmy dumni ze współpracy z tymi pełnymi empatii organizacjami.

Skontaktuj Się

Masz pytania lub chcesz się zaangażować? Skontaktuj się z nami!